5
modeli butów, dzięki którym
wejdziesz w jesień pewnym krokiem!

5
modeli butów, dzięki którym
wejdziesz w jesień pewnym krokiem!

01.

Sztyblety

Sztyblety to rodzaj obuwia, którego historia sięga pierwszej połowy XIX wieku. Buty te mają płaską podeszwę, a cholewka sięga ponad kostkę. Nie mają żadnych sznurówek czy suwaków, ponieważ po bokach jest wszyta specjalna gumka, która ułatwia ich zakładanie oraz dopasowywanie się do nogi.

Pierwotnie używano ich do jazdy konnej, a z czasem zaczęto dostrzegać, że są bardzo wygodne w codziennym korzystaniu – szczególnie w okresie jesienno-zimowym. Sztyblety zostały rozsławione przez Beatlesów, którzy nosili je nawet do garniturów!

W najnowszym jesiennym sezonie projektanci zaproponowali sztyblety na cienkiej albo grubej podeszwie, z zamszu lub skóry licowej, gładkie albo dodatkowo ozdobione łańcuszkami, klamrami czy przeszyciami. Dzięki takiemu urozmaiceniu prawdopodobnie każdy znajdzie swój wymarzony model. Tym bardziej że sztyblety można nosić do różnych stylizacji – zarówno tych bardziej, jak i mniej eleganckich. Są idealnym przykładem tego, że moda może być jednocześnie efektowna i wygodna.

02.

Kowbojki

Kowbojki to kolejny rodzaj obuwia, którego historia powstania wiąże się z jazdą konną. Pierwotnie noszone były przez kowbojów i jeźdźców, a sławne stały się dzięki hodowcom bydła na Dzikim Zachodzie. Przód obuwia jest zazwyczaj spiczasty, co dawniej umożliwiało szybkie i wygodne włożenie nóg w strzemiona. Z kolei podwyższony obcas sprawiał, że stopa się nie ześlizgiwała.

Charakterystyczny wygląd buta oraz wygoda noszenia sprawiły, że kowbojki stały się modne również wśród ludzi miłośników mody! Tego rodzaju obuwie doskonale sprawdza się w stylizacjach country i boho, ale ostatnio coraz częściej pojawia się również w outfitach wakacyjnych. Pasuje zarówno do jeansów, jak i szortów, a nawet do zwiewnych sukienek. Tym samym świetnie nadaje się do łamania schematów, dodając im nieco drapieżności i charakteru. Są ponadczasowe, zawsze aktualne i od wielu sezonów na światowych wybiegachI

03.

Sneakersy

Ich nazwa wiąże się z angielskim słowem „sneak”, które oznacza „skradać się”. Atutem tych butów jest więc przede wszystkim lekkość i komfort użytkowania. Nic dziwnego, że aktualnie sneakersy są najpopularniejszym rodzajem obuwia na świecie. Mają plaska podeszwę i różnorodne fasony, nieskończoną ilość kolorów i są absolutna gwarancja komfortu.

Sprawdzą się zarówno w zestawieniu z dresem, jak i z jeansami czy spódnicą. Aby dodać lekkości stylizacji oficjalnej, można je połączyć nawet z garniturem. Dzięki tej uniwersalności świetnie nadają się na spotkania ze znajomymi, zakupy czy też do pracy.

04.

Botki

Botki to rodzaj obuwia pochodzącego z XIX wieku. Wtedy kobiety zakładały je na wyjątkowe okazje jako uzupełnienie eleganckiej kreacji. Buty te były pierwotnie mocno sznurowane i miały wysoką wywijaną cholewkę. W latach 30. XX wieku pojawiły się dwa rodzaje botków. Jedne miały niski, kwadratowy obcas i były noszone na co dzień, a drugie – podwyższony obcas i zakładano je od święta.

Dziś królują we wszystkich możliwych wariantach - pełne o dłuższej cholewce, które projektowane są z myślą o chłodniejszych miesiącach. Mogą mieć wysoki obcas albo słupek ale przede wszystkim są wygodną opcją na płaskiej podeszwie. Pasują zarówno do krótkich spódniczek, jak i spodni rurek. Botki są absolutnym must have w szafie każdej kobiety.

05.

Półbuty

Półbuty to również jedne z najczęściej kupowanych butów modeli. Co ciekawe, istniały one już w średniowieczu! Charakteryzują się krótką cholewką, która sięga kostek. Poza tym mogą mieć suwak, klamry, sznurówki albo być wsuwane. Występują w najróżniejszych fasonach i kolorach, dlatego z łatwością można je dopasować do każdej stylizacji – zarówno tej casualowej, jak i oficjalnej.

Jeśli zależy nam na wygodnym i szybkim zakładaniu, w naszej szafie powinny znaleźć się półbuty wsuwane. Na chłodniejsze dni lepiej się jednak sprawdzą półbuty ze sznurówkami, które są mniej wycięte, a przez to cieplejsze. Aby wysmuklić swoją sylwetkę, warto wybierać modele na platformach.

Jeśli więc nie jest już tak ciepło, by zakładać balerinki, ale jeszcze nie tak zimno, by nosić kozaki, wypróbujmy stylizacje z półbutami, a efekt na pewno nas nie zawiedzie.

uwaga

Niektóre elementy serwisu mogą niepoprawnie wyświetlać się w Twojej wersji przeglądarki. Aby w pełni cieszyć się z użytkowania serwisu zaktualizuj przeglądarkę lub zmień ją na jedną z następujących: Chrome, Mozilla Firefox, Opera, Edge, Safari

zamknij
Wyłącz Adblocka, aby w pełni cieszyć się zawartością tej strony.