Szkoła jutra jest na wyciągnięcie ręki.
8 ważnych kroków

Szkoła jutra jest na wyciągnięcie ręki.
8 ważnych kroków

01.

Szkoła uważności

Szkoła jutra to miejsce spotkań, do którego każde dziecko i nauczyciel idą z radością. To przestrzeń, która wspiera rozwój, w której dominuje kultura uczenia się, a nie nauczania – przekonuje dr Marzena Żylińska, promotorka twórczego wykorzystania nowych technologii.
– Miejsce, w którym ludzie mają dla siebie czas, zauważają się, nie muszą nigdzie pędzić. Gdzie mogą ze sobą rozmawiać i w bezpiecznych warunkach rozwijać się oraz niwelować różnego rodzaju problemy. To miejsce, w którym przygotowujemy się do życia, poznajemy swoje pasje, talenty, ale też uczymy się świata – przekonuje Ewa Radanowicz, ekspert ds. innowacji i zmiany.

02.

Nauczyciel. Wersja 2.0

Jak wynika z badania „Zdalne nauczanie a adaptacja do warunków społecznych w czasie epidemii koronawirusa” - które opisuje jak wiosną poradziliśmy sobie ze zdalną edukacją - co drugi pytany nauczyciel przyznał, że w czasie lockdownu bardziej kreatywnie korzystał z narzędzi cyfrowych. 81 proc. pedagogów poszukiwało też dodatkowych informacji w internecie i poza siecią.
To oznacza, że nauczyciele chcą i rozwijają swoje kompetencje,. Od merytorycznego przygotowania pedagogów zależeć będzie jakość polskiej szkoły.
Co ważne 87 proc. nauczycieli obsługę narzędzi i aplikacji opanowało samodzielnie. Przygotowane przez Fundację Orange webinaria i filmy z poradami obejrzało 40 tys. nauczycieli
Wysiłek ten docenili rodzice. 60 proc. uznało, że szkoły były dobrze przygotowane do prowadzenia zajęć w trybie zdalnym. – Wielu uczniów, nauczycieli i rodziców przekonało się, że można używać internetu oraz cyfrowych narzędzi ekranowych w kreatywny sposób – cieszy się dr Maciej Dębski, prezes Fundacji Dbam o Mój Zasięg, współorganizator wspomnianego badania.
W przygotowaniu raportu uczestniczyli również eksperci Polskiego Towarzystwa Edukacji Medialnej i Fundacji Orange.

03.

Nowoczesna infrastruktura i cyfryzacja

Nauka zdalna to dziś konieczność, a nie wybór. Szkoła do której uczniowie wrócą po pandemii musi oferować dostęp do sprzętu i szybkiego internetu. Dzieci przyzwyczajone do cyfrowej edukacji, podobnych rozwiązań będą oczekiwały także w klasie.
– Do końca tego roku wszystkie szkoły w kraju będą miały dostęp do sieci, z czego 85 proc. do szerokopasmowego internetu ¬– zapowiada Marek Zagórski, sekretarz stanu we KPRM.
Szkoła przyszłości to także miejsce, w którym jest jeszcze więcej godzin informatyki, a dzieci – już od najmłodszych lat – uczy się programowania.
– Edukacja potrzebuje odpowiednich kompetencji, zaznajamiania dzieci z cyfrowym światem oraz wsparcia nauczycieli w poznawaniu tego świata i nabieraniu większej swobody poruszania się w nim. Jesteśmy gotowi zaangażować się w te wysiłki – zapewnia Julien Ducarroz, prezes Orange Polska.

04.

Nowe kompetencje uczniów: cyfrowe umiejętności i język programowania

Odwoływanie się do technologii oraz naturalny i pozbawiony lęku zwrot w ich stronę to przyszłość. Równie ważne jest jednak rozwijanie kompetencji miękkich, nauka m.in. współdziałania i rozwijanie umiejętności pracy z innymi oraz przedsiębiorczości.
– Przedsiębiorczości rozumianej jako korzystanie z technologii i możliwości innych ludzi w odpowiedzi na konkretną potrzebę. Kluczową przewagę daje nam także umiejętność zadawania właściwych pytań w czasie dyskusji. Eksperymentowanie i wytrwałość to kolejne cechy, które należy w dzieciach rozwijać – nie ma wątpliwości Jowita Michalska, założycielka i prezes Digital University.
Językiem przyszłości jest – zdaniem ekspertki – programowanie. Tu potrzeba jednak większego zaangażowania rodziców, którzy pomogą dzieciom w zdobyciu nowych umiejętności.

05.

Metoda małych kroków

– Szkoła marzeń, to szkoła, w której czujemy się społecznością, w której jest czas na interakcję, na to, by realizować projekty. To miejsce, w którym uczeń może rozwijać swoje pasje, a nauczyciel jest jego przewodnikiem i towarzyszem – mówi Zyta Czechowska, Nauczyciel Roku 2019.
Szkoła marzeń nie potrzebuje wielkich inwestycji.
– Wprowadzanie zmian zaczyna się od wyłączenia dzwonka, stworzenia kącika, w którym w komfortowych warunkach można zjeść drugie śniadanie czy rezygnacji z jedynek – zdradza dr Marzena Żylińska, promotorka twórczego wykorzystania nowych technologii.

06.

Nie ilość, a jakość

Do roli, a tym bardziej wykorzystania technologii informacyjno-komunikacyjnych w edukacji należy podchodzić realnie. Jak pokazują wyniki badań, np. PISA, samo nasycenie edukacji technologiami nie wystarcza do osiągnięcia dobrej jakości. Zdarza się, że wraz z większym ich wykorzystaniem wyniki uczniów i inne wskaźniki obniżają się.
– Korzyści z wykorzystania technologii wynikają z dobrego ich dobrania do wieku i właściwości uczniów, pomysłu dydaktycznego na ich zastosowanie i wreszcie umiejętności technicznych ich wykorzystania przez nauczyciela i uczniów – tłumaczy dr hab. Jacek Pyżalski z UAM.
Wszystko sprowadza się więc do profesjonalizmu i kompetencji nauczyciela w zakresie wykorzystania technologii. Bez tego nawet najlepsza technologia przyniesie zerowe rezultaty.

07.

Nie ma nauki bez relacji

Nie ma też dobrej nauki bez relacji między ludźmi. Relacje, a co za tym idzie zaangażowanie, autentyczność, akceptacja czy zrozumienie, są podstawą rozwoju. Równie ważna jest pobudzanie ciekawości, okazywanie zaufania i budowanie wspólnoty.
– Budowanie relacji z uczniami sprzyja tworzeniu pozytywnego środowiska kształcenia, pomaga budować społeczność w klasie i jest prawdopodobnie jedną z najlepszych inwestycji. Empatia i autentyczność to dwa słowa, za którymi idą konkretne gesty sprawiające, że nauka się dzieje, że może stać się przygodą i wyzwaniem – twierdzi Marta Florkiewicz-Borkowska, Nauczyciel Roku 2017.
Uczniowie potrzebują relacji, które zapewnią im poczucie bezpieczeństwa. Warto zacząć od troski zainteresowania, rozmów i wzajemnych kontaktów. I odsłonięcia przed uczniami cząstki siebie.

08.

Rodzice ważną częścią edukacji

Wraz ze zdobywaniem nowych kompetencji przez uczniów i nauczycieli ważne jest, by zadbać o rozwój kompetencji rodziców. Rodzice w tworzeniu szkoły marzeń także mają swoją rolę do odegrania.
– Całościowa, zbalansowana edukacja to połączenie różnych elementów. Konieczny jest rozwój kompetencji w znaczeniu postaw i cnót. Cnót takich jak odwaga, pracowitość, odpowiedzialność, prawdomówność, roztropność, wytrwałość itd. W kształtowaniu tych kompetencji rodzice są niezastąpieni. Chcąc uczyć, trzeba samemu dawać przykład – zapewnia Kuba Wygnański z Fundacji Stocznia.
Więcej spostrzeżeń na temat szkoły jutra znajdziecie na stronie Fundacji Orange

uwaga

Niektóre elementy serwisu mogą niepoprawnie wyświetlać się w Twojej wersji przeglądarki. Aby w pełni cieszyć się z użytkowania serwisu zaktualizuj przeglądarkę lub zmień ją na jedną z następujących: Chrome, Mozilla Firefox, Opera, Edge, Safari

zamknij
Wyłącz Adblocka, aby w pełni cieszyć się zawartością tej strony.